Spis treści
W ciągu zaledwie dwóch lat polski sektor bankowy poprawił wynik dostępności na tyle, że osiągnął wynik wyższy niż średnia europejska, która w 2025 roku wyniosła 73%. Jednak nie każdy sektor może pochwalić się podobnym wynikiem. Szczegółowe informacje na temat stanu dostępności polskiego rynku zbadało Business Accessibility Forum, tworząc raport „Beyond Compliance: The EAA Implementation Report 2026”.
Raport obejmuje dwuletnie badanie porównawcze z lat 2023–2025. Autorzy analizowali organizacje w trzech sektorach objętych zakresem Europejskiego Aktu o Dostępności (EAA): bankowości, e-commerce i telekomunikacji.
EAA – nowa rzeczywistość po 28 czerwca 2025
Dyrektywa EAA została przyjęta przez Unię Europejską w 2019 r. W Polsce jej postanowienia wdrożono poprzez Polski Akt o Dostępności, czyli Ustawę z dnia 26 kwietnia 2024 r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze.
Z perspektywy polskiego rynku to moment przełomowy. Przez lata wiele organizacji rozwijało systemy, serwisy i procesy bez dostępności jako warunku podstawowego. To było powodem powstawania dużego długu technologicznego i organizacyjnego. Dziś muszą jednocześnie porządkować starsze rozwiązania i budować nowe zgodnie z wymaganiami EAA.
Z naszych obserwacji wynika, że największym wyzwaniem nie jest już samo zrozumienie przepisów, ale przełożenie ich na codzienną praktykę projektową, redakcyjną i technologiczną.
Wyniki sektorowe – polski rynek na tle Europy
Omawiany raport wskazuje, że poszczególne sektory gospodarki z wdrożeniem zasad dyrektywy EAA radzą sobie odmiennie. Wynika to z wyzwań poszczególnych branż, z którymi muszą się mierzyć.
Bankowość: polski lider wdrażania EAA
Polski sektor bankowy przeszedł głęboką transformację, stając się europejskim punktem odniesienia:
- Polska 2023: 59% zgodności.
- Polska 2025: 80% zgodności.
- Średnia europejska (2025): 73%
To oznacza, że polskie banki znalazły się w czołówce wdrażania dostępnych usług finansowych. Za tym wynikiem stoją konkretne działania: rozwój design systemów, powoływanie zespołów odpowiedzialnych za dostępność, regularne audyty i częstsze testy. W praktyce widać tu bardzo ważną zmianę: dostępność nie została potraktowana jako osobny projekt naprawczy, ale jako element stałego modelu pracy.
To dobry przykład dla innych branż. Tam, gdzie dostępność weszła do procesu projektowania i utrzymania usług, wyniki są wyższe i bardziej stabilne.
Telekomunikacja: najwyższa dynamika zmian
W telekomunikacji Polska poprawiła wynik z 57% do 63%. To wciąż mniej niż średnia europejska, która wynosi 70%, ale kierunek zmian jest wyraźny. Sektor rośnie szybko i stopniowo zamyka lukę. Dużą rolę odgrywa tu adaptacja rozwiązań znanych z bankowości, m.in. regularne testy z użytkownikami. To ważna lekcja dla firm objętych dyrektywą EAA. Nie każda organizacja musi budować wszystko od zera. Część dobrych praktyk można skutecznie przenosić między sektorami.
E-commerce: wzrost jest, ale nadal za mały
W e-commerce postęp był najmniejszy. Polska poprawiła wynik z 51% do 54%, przy średniej europejskiej na poziomie 58%. To oznacza, że handel internetowy nadal ma duży dystans do nadrobienia.
E-commerce łączy wiele trudnych elementów: złożone ścieżki zakupowe, szybkie tempo zmian, integracje z płatnościami, systemami logowania i narzędziami zewnętrznymi. Dostępność nie kończy się tu na stronie głównej ani karcie produktu. Liczy się cała ścieżka użytkownika aż do finalizacji zakupu.
Z perspektywy SAT to jeden z najbardziej wymagających obszarów wdrażania EAA. Właśnie tu najlepiej widać, że problemem nie jest pojedynczy błąd, ale brak systemowego podejścia.
Anatomia sukcesu – co wyróżnia liderów wdrażania EAA?
Wysoka zgodność nie bierze się z jednego audytu. To efekt dojrzałości organizacyjnej.
Najlepiej radzą sobie te firmy, które:
- wbudowują dostępność w cykl życia produktu,
- korzystają z bibliotek komponentów i design systemów,
- sprawdzają zmiany przed wdrożeniem,
- regularnie testują usługi z udziałem użytkowników,
- traktują dostępność jako codzienny standard pracy.
To bardzo ważny wniosek. Gaszenie pożarów po publikacji nie daje trwałych efektów. Znacznie lepiej działa model, w którym dostępność jest sprawdzana wcześniej: przy projektowaniu, rozwoju komponentów, publikacji treści i zmianach funkcjonalnych.
Podsumowanie: dostępność to inwestycja, nie koszt
Po wejściu w życie Europejskiego Aktu o Dostępności (EAA) dostępność cyfrowa nie kończy się na samym obowiązku prawnym. Najlepsze wyniki osiągają te firmy, które traktują ją jako proces, inwestycję i szansę na rozwój.
Polski rynek nie jest dziś w tyle. W bankowości potrafi już wyznaczać kierunek dla Europy. To dobry sygnał, ale też wyraźne ostrzeżenie: przewagę utrzymają tylko te organizacje, które będą pracować nad dostępnością systemowo, a nie reaktywnie.
Jako SAT rozumiemy wyzwania, z którymi zmagają się poszczególne sektory. Poprzez automatyczny monitoring dostępności dajemy możliwość reakcji zanim problem z dostępnością realnie dotknie użytkowników. Dlatego cieszymy się, że raport opracowany przez Business Accessibility Forum potwierdza, że kierunek traktowania dostępności jako długofalowego procesu jest słuszny i przynosi mierzalne efekty.